Złociste kapuśniaki drożdżowe z kminkiem

Czas na małe co nieco. Dzisiaj pokażę  jak  przygotować kruche i złociste kapuśniaki. Ciasto jest dość uniwersalne, możemy je wykorzystać również do zrobienia pysznych pasztecików lub dać ponieść się kulinarnej inwencji twórczej i wymyślić samemu jakiś ciekawy farsz. Zapraszam do lektury.

 


 

Składniki (ciasto):

  • 0,5 kg maki
  • 250 g masła
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 szczypta soli
  • 50 g drożdży
  • 3 łyżki śmietany 18%
  • 3 żółtka
  • 1 całe jajko

Składniki (farsz):

  • 0,5 kg kwaszonej kapusty
  • 50 g suszonych grzybów
  • 1 łyżka masła
  • Kminek
  • 1 mała cebula
  • Sól i pieprz

Przygotowanie:

Krok 1 (ciasto):
Mąkę i masło siekamy na stolnicy, drożdże łączymy mieszając ze śmietaną, wlewamy do ciasta, a następnie dodajemy kolejno pozostałe składniki i wyrabiamy ciasto.  Po wyrobieniu ciasto należy rozwałkować na kształt dużego prostokąta.

Krok 2 (farsz):
Cebulę siekamy drobno i podsmażamy na maśle, następnie dodajemy odciśniętą ze soku kapustę oraz grzyby suszone i smażymy do miękkości. Na koniec dodajemy przyprawy, dokładnie mieszamy i zdejmujemy z ognia pozostawiając do wystygnięcia.

Krok 3:
Wzdłuż krawędzi  rozwałkowanego ciasta układamy farsz i zawijamy 1 pełny obrót, odcinamy wzdłuż od pozostałej części cista i powstały rulon tniemy na małe odcinki o długości ok. 4-5 cm. Operację tą powtarzamy do wykończenia ciasta lub farszu.

Krok 4:
Gotowe, uformowane kapuśniaki smarujemy po wierzchu roztrzepanym białkiem, posypujemy kminkiem i wkładamy do pieca 180 st. C/30 min.

Pamiętajmy aby przed pieczeniem blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia.




Komentarze: “Złociste kapuśniaki drożdżowe z kminkiem

  1. Nie jest łatwo zdrowo się odżywiać, to wiąże się ze zmianą nawyków żywieniowych. Dawniej zawsze miałam z tym problem. Nie mogła znaleźć odpowiedniej diety a od lat zmagałam się z moimi kg. Brak mi było motywacji. Aż wreszcie znajoma poleciła mi coś rewelacyjnego!(idealnafigura.com/gberes). Nawet nie wiem kiedy zgubiłam te zbędne kg, wiem tylko, że nie głodowałam i jadłam ulubione potrawy a chudłam. Waga nie wróciła:)

Odpowiedz na „~mkrAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *