Ostry kurczak duszony w konfiturze z szalotek i marchwi

Muszę się przyznać, że miał to być indyk lecz dostawca mięsa zawiódł, no ale nie żałuję bo udało się skomponować coś całkiem przyjaznego dla podniebienia. Bardzo lubię akcent pikanterii w każdym daniu, dlatego i tutaj pozwoliłem sobie trochę podrażnić  zmysły ostrym smakiem, tym razem w roli „żyletki” – suszone peperoncino.

Czas przygotowania:  50 minut
Stopień trudności:  Łatwe

Składniki:

  • 2 piersi z kurczaka (alternatywnie filet z indyka)
  • Kilka szalotek
  • 1 duża marchew
  • 2 łyżki masła
  • Kilka suszonych papryczek peperoncino
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka miodu
  • 5 łyżek octu balsamicznego
  • Szczypta suszonego tymianku
  • Oliwa
  • Sól i pieprz

Przygotowanie:

Krok 1:
Szalotki obieramy, kroimy na pół i wrzucamy na rozgrzaną na patelni oliwę i smażymy, aż się zarumienią. Następnie dodajemy rozgnieciony czosnek, skrojoną w słupki marchew, doprawiamy solą i pieprzem oraz tymiankiem i smażymy przez 1-2 minuty na dużym ogniu.

Krok 2:
Gdy cebula i marchew lekko zmiękną dodajemy miód i ocet balsamiczny, następnie podgrzewamy ciągle mieszając, aby lekko zredukować płyn. Po chwili zdejmujemy z ognia i zabieramy się za mięso.

Krok 3:
Piersi z kurczaka lekko solimy i nacieramy drobno pokruszonymi papryczkami peperoncino, następnie smażymy ze wszystkich stron na maśle z dodatkiem oliwy aż się zarumieni. Przesmażone piersi z kurczaka przekładamy do wcześniej przygotowanej konfitury i dusimy na małym ogniu ok 40-45 minut aż kurczak zrobi się kruchy.
Najlepiej smakuje z opiekanymi ziemniaczkami, można podawać też z kuskusem, lub innymi dodatkami wedle uznania.

Pamiętajmy, aby nie przesadzić z peperoncino, ponieważ nie wszyscy domownicy lubią ostre dania.

 




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *